Hamerlik.eu
msgbartop
Profesjonalny blog o Pozycjonowaniu
msgbarbottom

17 kwi 2015 Google AdWords

Nie znam chyba nikogo, kto lubiłby reklamy. Oglądać. Nie ma w telewizji chyba nic bardziej irytującego niż przedłużający się blok reklamowy, który zaburza oglądanie ciekawego filmu. Zdarza się, że człowiek zdąży zapomnieć, co takiego w  ogóle oglądał. Mimo wszystko reklamy są potrzebne. Wiedzą o tym wszyscy ludzie zamieszkujący naszą piękną planetę i wiedzą o tym specjaliści od marketingu, którzy wyłażą ze skóry, aby te reklamy były jak najbardziej atrakcyjne.

Ale reklama telewizyjna nigdy nie dorówna możliwościami reklamie stosowanej w Internecie. Choć te również potrafią być bardzo irytujące, to tutaj można się przed nimi w prosty sposób obronić, stosując chociażby proste rozszerzenia do przeglądarek, które umożliwiają blokowanie reklam. Wiesz o czym mówię, prawda?

Na pewno wiesz i nie zdziwiłbym się, gdybyś również z nich korzystał. Ba, sam z nich korzystam, ponieważ twórcy reklam internetowych rzadko mają umiar i nie rozumieją za bardzo tego, co jest w takiej reklamie najważniejsze.

Drugą stroną medalu jest właśnie to, co chcą przez taką nachalną reklamę osiągnąć. Jeżeli bardziej niż na konwersji z reklamy w postaci zapisania się użytkownika na bezpłatny newsletter, czy szkolenie prowadzone przez klienta zależy im na budowaniu świadomości marki, to wtedy postawią na liczbę wyświetleń.

Sęk w tym, że reklamami jesteśmy wręcz bombardowani. Nawet Facebook nie daje nam wytchnienia i również reklamuje całe rzesze produktów. Co gorsza, Facebook posuwa się jeszcze dalej i śledzi naszą aktywność na stronach, które odwiedzamy, dzięki czemu może spersonalizować reklamy, które się u nas wyświetlają. Zanim się uśmiechniesz z poczuciem wyższości, że nie masz konta w serwisie Marka Zuckerberga, więc rzecz Ciebie nie dotyczy, musisz wiedzieć, że Facebook śledzi każdego, nawet jeżeli ten ktoś nie posiada konta w tym serwisie. Fajnie, prawda?

Wiesz, co jest moim cichym marzeniem? Aby ludzie odpowiedzialni za reklamy internetowe, zechcieli w tym celu korzystać z Google AdWords. Nie dlatego, że kocham tę usługę, czy ubóstwiam Google. Nic z tych rzeczy. Po prostu Google AdWords daje reklamodawcy genialne rozwiązania jak na tacy, dzięki czemu taki twórca może w świetny sposób spersonalizować swoją reklamę, a Ty, czy ja, mamy szanse uniknąć wyświetlania reklamy maści na hemoroidy emitowanej na banerze na całą powierzchnię ekranu, skoro nas to nie interesuje.

W Google AdWords możesz zdecydować gdzie chcesz wyświetlać swoją reklamę. Czy w sieci wyszukiwania, czy w sieci reklamowej. Te dwa miejsca różnią się od siebie i możliwościami i rodzajem reklam.

W zależności od tego, co chcesz reklamować, możesz wybrać jedną lub drugą opcję, albo skorzystać z opcji łączonej, czyli możesz zdecydować, aby Twoja reklama wyświetlała się jedynie w sieci wyszukiwania, jedynie w sieci reklamowej albo w sieci wyszukiwania z rozszerzeniem na sieć reklamową.

W sieci wyszukiwania stosowane są reklamy tekstowe, ponieważ wyświetlają się one tam, gdzie użytkownik szuka danej rzeczy. Jeśli użytkownik szuka opon i w wyszukiwarce gogle wpisze odpowiednią frazę, Google AdWords przeprowadzi wewnętrzną aukcję reklam, na podstawie której wyświetli użytkownikowi te reklamy, które mają najwyższą jakość i które są najodpowiedniejsze na zastosowaną frazę. Taka aukcja odbywa się za każdym razem, gdy użytkownik czegoś szuka. Taka forma reklamy jest najmniej irytująca, ponieważ oferuje potencjalnemu klientowi właśnie to, czego w danym momencie szuka, dlatego stosując tę formę reklamy swoich produktów, masz ogromną szansę na sprzedaż. Zakładając oczywiście, że Twoja reklama jest świetnej jakości.

Reklama w sieci wyszukiwania może mieć nie tylko formę tekstową, ale również graficzną. Możesz zastosować nawet ruchome obrazki, czyli pliki z rozszerzeniem *GIF, a nawet filmy flash. Muszą one spełniać określone warunki, ale te warunki nie są jakoś mocno wyśrubowane, dlatego łatwo je spełnić. Sieć reklamowa opiera się na witrynach należących do Google i stronach partnerskich.

Google AdWords to temat zbyt szeroki, aby omówić go w jednym poście, dlatego będziemy do tego tematu wracać. Na razie zatrzymamy się w tym miejscu, aby złapać oddech.



Zostaw komentarz